Witam. Mam propozycję dla tych, którzy nie mogą się odnaleźć po ostatnich wyborach parlamentarnych. Pewnie powiecie: To się wcześnie obudził, już dawno jest po wyborach. Wiem, jednak obawiam się, że ten temat szybko nie ucichnie, nie uda nam się go też ominąć, dopadnie nas w domu, na uczelni, w pracy. Chciałbym, abyśmy próbowali zmierzyć się z tym tematem, czerpiąc z bogactwa naszej wiary, doświadczenia naszych pasterzy, ponieważ to najpewniejsze źródło. Myślę, że ważne jest jaki obraz Boga i Kościoła nosimy w sobie, czy ufamy Mu, wierzymy, że sobie poradzi:), jak to mówią: „Pan Bóg starszy człowiek, wie co robi”. Mam dla WAS dwie homilie, które pomogły mi na nowo odzyskać siły, z nadzieją patrzeć na przyszłość Kościoła po tym wyborczym ciosie. Kiedy po wyborach zamartwiałem się dlaczego tak się stało, jak to teraz będzie, kto obroni naszą wiarę przed szyderstwem, wyśmianiem, co z nami katolikami się stanie, który duszpasterz skutecznie zachęci młodych do wybrania trudnej drogi do Zbawienia, a nie drogi nowej partii która głosi, że bogiem każdy jest sam dla siebie. Szukając odpowiedzi na te pytania, zdałem sobie sprawę, że zapomniałem jeszcze o BoguJ. Wszystkie scenariusze, które rozważałem nie zakładały dla Niego jakiejś szczególnej roli w tej nowej rzeczywistości. Wszystko stało się prostsze i jaśniejsze, gdy w moim myśleniu o nowej rzeczywistości Pana Boga umieściłem w roli głównej.
Pomogły mi w tym homilie o. Pawła Gużyńskiego oraz ks. Piotra Pawlukiewicza. Zachęcam do posłuchania. Homilia o. Gużyńskiego, bardzo krótka i konkretna, o stosunku Państwa do Kościoła: http://religia.tv/index.php?typ=tajemnica&id=360
Homilia ks.Pawlukiewicza jak zwykle niezawodna, nowe spojrzenie na znane problemy, otworzyła mi oczy na wiele spraw; o miłości do bliźniego w trudnych czasach: http://www.kazaniaksiedzapiotra.pl/2011/10/16/kazanie-z-16-pazdziernika-2011r/
Rafał Muchalski