„W labiryncie”

W dzisiejszym kazaniu będzie o tym, o czym marzą mężczyźni i czego pragną kobiety… no w znacznej części, ale przede wszystkim o miłości Boga do człowieka, o Jego pragnieniu, abyśmy szli Jego drogami. Będzie o naszych codziennych i niecodziennych sprawach, które zagłuszają cichutko pukającego Jezusa do drzwi naszego serca. O zmaganiu się z życiem, pracą, obowiązkami i dlaczego to wszystko tak opornie nam idzie.

            Wsłuchując się w słowa ks. Pawlukiewicza, przenieśmy się oczami wyobraźni w czasy Jezusa, aby po raz kolejny stanąć w centrum wydarzeń i razem z Szymonem Piotrem posłuchać co Bóg ma nam do powiedzenia. Niesamowite dla mnie jest to, jak przez rozważnie  Pisma Świętego, można poznać prawdę o sobie, o człowieku, poczuć, że Słowo Boga jest ciągle żywe i aktualne. Na koniec o wielkości Piotra, który nie zachwycił się tylko cudem uczynionym przez Jezusa, nie oczekiwał tylko, aby od Boga coś dostać, ale po prostu chciał z Nim przebywać.

Przypominając sobie te homilie, których kiedyś słuchałem, myślę sobie, ciekawe ile ich jeszcze będę uważał za ulubione, czyli takie, które były dla mnie odkryciem nowego oblicza Jezusa. Poznaniem prawd może nie całkiem nowych, ale na nowo odkrytych i przedstawionych. Poniższe kazanie należy do moich Ulubionych, także mocno zapraszam do posłuchania: homilia_

Najnowsze artykuły:

Pan Jezus, Szymon Piotr i ja…

Czy Ty jesteś Królem?

Idźcie z Bogiem

Wierzę w Boga…

„Rozpakujmy Pana Jezuska na Święta Bożego Narodzenia – dla naszych najbliższych.”

Pan Bóg w roli głównej

Pozwólmy Panu Bogu coś powiedzieć

 

 



Zostaw komentarz